Przy okazji nauki na któryś egzamin czy zaliczenie z religioznawstwa, popijając kawę zaczęło mnie dręczyć pytanie: czy w jakiejkolwiek religii istnieje bóstwo kawy?
Po obdzwonieniu większości znajomych, wypytaniu wykładowców i przeszukaniu Internetu, znalazłam jedną jedyną informację, w dodatku dosyć mętną:
Po obdzwonieniu większości znajomych, wypytaniu wykładowców i przeszukaniu Internetu, znalazłam jedną jedyną informację, w dodatku dosyć mętną:
"The Oromo people
would customarily plant a coffee tree on the graves of powerful
sorcerers. They believed that the first coffee bush sprang up from the
tears that the god of heaven (Waaq) shed over the corpse of a dead sorcerer." - by Ciocia Wiki
Ciekawa sprawa. Oromo żyją w północno-wschodniej Afryce, głównie na terenach dzisiejszej Etiopii, Somalii i Kenii. Waaq to imię bóstwa najwyższego typu uranicznego, który utrzymywał równowagę między skrajnymi siłami we wszechświecie. Jedyne powiązanie z historią kawy jakie ja widzę, jest takie, że pierwsze krzaki kawowca pochodzą właśnie z Etiopii. Waaq jako bóstwo jedyne i najwyższe w religii Oromo, odpowiadał za wszystko, więc za kawę również. Dalej jednak trwa poszukiwanie "wyspecjalizowanego" bóstwa, zajmującego się wyłącznie czarnym naparem, więc gdyby ktoś namierzył ową "czarną istotę", niech da mi znać ; )
Swoją drogą, sformułowanie "czarna istota" przywodzi na myśl postać Szatana, co nie jest aż tak błędne. Gdy kawa pod koniec XVI w. zawitała do Włoch, Kościół Katolicki rozpowszechniał mało przychylne informacje o nowym napoju, trochę standardowo zwąc go piekielnym trunkiem i dziełem szatana. Na całe szczęście dla nas, kawoszy, papież Klemens VIII dał się skusić na spróbowanie tego wynalazku. Stwierdził, że jeśli kawa miałaby być szatańską sztuczką, to jej działanie przerosłoby najśmielsze oczekiwania piekieł. A żeby ostatecznie zamknąć jadaczki zabobonnym klerykom, postanowił kawę ochrzcić i polecał ją jako napój dla wszystkich chrześcijan. : ]
Pamiętajcie zatem, że niezależnie od gatunku, rodzaju czy plantacji, z której pochodzi wasza ulubiona kawa - jest ona świętym napojem, ochrzczonym przez szesnastowiecznego papieża.
Ot, taka ciekawostka.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz